lipca 20, 2026

lipca 20, 2026

Kaszuby: Kolegiata w Kartuzach – Memento Mori, dach w kształcie trumny i Anioł Śmierci

0
Kaszuby: Kolegiata w Kartuzach – Memento Mori, dach w kształcie trumny i Anioł Śmierci

Kaszuby kojarzą się przede wszystkim z jeziorami, lasami i bogatą kulturą regionalną. Tymczasem w Kartuzach stoi sobie Kolegiata Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, której dach przypomina trumnę, nad wejściem widnieją słowa Memento Mori – „Pamiętaj o śmierci”, a czas odmierza Anioł Śmierci z kosą. Brzmi dość ponuro? I cóż... wesoło to tu raczej nie jest 😉.

lipca 20, 2026

lipca 20, 2026

Zamek w Łapalicach – historia niezwykłej budowli na Kaszubach

0
Zamek w Łapalicach – historia niezwykłej budowli na Kaszubach

W samym sercu Kaszub, niedaleko Kartuz, stoi sobie zamek, który wygląda jak z bajki. Wysokie wieże, potężne mury i krużganki przywodzą na myśl Hogwart, a wyobraźnia bez trudu dopowiada rycerzy, księżniczki i historię sprzed setek lat. Zamek w Łapalicach, bo o nim mowa, zaczął jednak powstawać zaledwie kilkadziesiąt lat temu. Niestety, nigdy nie został ukończony. Dlaczego? Patrząc na tę niezwykłą budowlę, łatwo snuć różne domysły. Może zabrał się za to jakiś ekscentryczny milioner lub szalony wizjoner? Może człowiek, któremu zabrakło rozsądku, pieniędzy albo jednego i drugiego? Historia zamku w Łapalicach okazuje się jednak znacznie bardziej niezwykła niż te domysły. Pomysłodawcą tego miejsca jest Piotr Kazimierczak – artysta, snycerz, przedsiębiorca i przede wszystkim człowiek niezwykle zdeterminowany i pracowity.

Zamek w Łapalicach – historia niezwykłej budowli na Kaszubach

lipca 18, 2026

lipca 18, 2026

Kaszuby na rowerze. Z Małego Podlesia przez Szarlotę, Lizaki i Juszki

0
Kaszuby na rowerze. Z Małego Podlesia przez Szarlotę, Lizaki i Juszki

Pierwszy dzień naszego urlopu na Kaszubach postanowiliśmy wykorzystać na rowerową wycieczkę po okolicy. Startowaliśmy z Małego Podlesia, gdzie zatrzymaliśmy się na czas wakacji. Trasa poprowadziła nas przez lasy, pagórkowate tereny i niewielkie kaszubskie wsie. Po drodze nie zabrakło jezior, dzikich plaż oraz sielskich krajobrazów z polami zbóż i gryki

Kaszuby na rowerze. Z Podlesia Małego przez Szarlotę, Lizaki i Juszki

maja 31, 2026

maja 31, 2026

Lubuskie Święto Roweru – nasza relacja z pomarańczowej trasy

0
Lubuskie Święto Roweru – nasza relacja z pomarańczowej trasy

W Otyniu byliśmy dokładnie tydzień wcześniej, również na rowerach. To właśnie wtedy po raz pierwszy usłyszeliśmy o zbliżającym się VIII Lubuskim Święcie Roweru. O imprezie opowiedział nam starszy mieszkaniec Otynia – pasjonat dwóch kółek. Po powrocie do domu sprawdziliśmy, na czym polega to wydarzenie i doszliśmy do wniosku, że musimy tu przyjechać.

Lubuskie Święto Roweru – nasza relacja z pomarańczowej trasy

Organizatorzy przygotowali kilka wariantów tras o różnej długości, dzięki czemu każdy rowerzysta mógł znaleźć coś dla siebie. Nas najbardziej przekonała trasa pomarańczowa, przede wszystkim ze względu na przeprawę galarem Odrzania przez Odrę.

maja 24, 2026

maja 24, 2026

Kolej na rower: Otyń - Konotop - Rudno. Kręcimy kilometry lubuską autostradą rowerową

0
Kolej na rower: Otyń - Konotop - Rudno. Kręcimy kilometry lubuską autostradą rowerową
Kolej na Rower to jedna z najciekawszych inwestycji rowerowych w powiecie nowosolskim. Ta lubuska rowerostrada, poprowadzona częściowo śladem dawnej linii kolejowej, jest świetnym pomysłem na aktywny weekend właściwie dla każdego. Gładki jak stół asfalt  i możliwość jazdy z dala od ruchliwych dróg sprawiają, że kolejne kilometry właściwie kręcą się same 😉. Dzisiejsza wycieczka na trasie Otyń – Konotop – Rudno tak rozbudziła nasz rowerowy apetyt na tę okolicę, że równo tydzień później wzięliśmy udział w VIII Lubuskim Święcie Roweru, ale o tym będzie już w kolejnym wpisie.

Kolej na rower: Otyń - Konotop - Rudno. Kręcimy kilometry lubuską autostradą rowerową

maja 03, 2026

maja 03, 2026

Rowerem wokół Jeziora Sławskiego. Jak wygląda ten szlak w praktyce i czy to naprawdę trasa rodzinna?

0
Rowerem wokół Jeziora Sławskiego. Jak wygląda ten szlak w praktyce i czy to naprawdę trasa rodzinna?

Kolejny dzień majowego weekendu postanowiliśmy spędzić na dwóch kółkach. Wybraliśmy się na rowerową wycieczkę wokół Jeziora Sławskiego. Miało być blisko natury, aktywnie i rodzinnie, no i częściowo właśnie tak było. Po drodze odwiedziliśmy średniowieczne grodzisko w Lipnikach, plażę w Sławie oraz imponującą wieżę widokową „Joanna”. Nie zabrakło jednak piaszczystych odcinków, które skutecznie odbierały przyjemność z jazdy. Jak wyglądała nasza trasa i czy warto wybrać się na przejażdżkę rowerem wokół Jeziora Sławskiego? 

Rowerem wokół Jeziora Sławskiego. Jak wygląda ten szlak w praktyce i czy to naprawdę trasa rodzinna?
Copyright © Puszongowo , Blogger