lipca 18, 2026

lipca 18, 2026

Kaszuby na rowerze. Z Małego Podlesia przez Szarlotę, Lizaki i Juszki

0
Kaszuby na rowerze. Z Małego Podlesia przez Szarlotę, Lizaki i Juszki

Pierwszy dzień naszego urlopu na Kaszubach postanowiliśmy wykorzystać na rowerową wycieczkę po okolicy. Startowaliśmy z Małego Podlesia, gdzie zatrzymaliśmy się na czas wakacji. Trasa poprowadziła nas przez lasy, pagórkowate tereny i niewielkie kaszubskie wsie. Po drodze nie zabrakło jezior, dzikich plaż oraz sielskich krajobrazów z polami zbóż i gryki

Kaszuby na rowerze. Z Podlesia Małego przez Szarlotę, Lizaki i Juszki

maja 31, 2026

maja 31, 2026

Lubuskie Święto Roweru – nasza relacja z pomarańczowej trasy

0
Lubuskie Święto Roweru – nasza relacja z pomarańczowej trasy

W Otyniu byliśmy dokładnie tydzień wcześniej, również na rowerach. To właśnie wtedy po raz pierwszy usłyszeliśmy o zbliżającym się VIII Lubuskim Święcie Roweru. O imprezie opowiedział nam starszy mieszkaniec Otynia – pasjonat dwóch kółek. Po powrocie do domu sprawdziliśmy, na czym polega to wydarzenie i doszliśmy do wniosku, że musimy tu przyjechać.

Lubuskie Święto Roweru – nasza relacja z pomarańczowej trasy

Organizatorzy przygotowali kilka wariantów tras o różnej długości, dzięki czemu każdy rowerzysta mógł znaleźć coś dla siebie. Nas najbardziej przekonała trasa pomarańczowa, przede wszystkim ze względu na przeprawę galarem Odrzania przez Odrę.

maja 24, 2026

maja 24, 2026

Kolej na rower: Otyń - Konotop - Rudno. Kręcimy kilometry lubuską autostradą rowerową

0
Kolej na rower: Otyń - Konotop - Rudno. Kręcimy kilometry lubuską autostradą rowerową
Kolej na Rower to jedna z najciekawszych inwestycji rowerowych w powiecie nowosolskim. Ta lubuska rowerostrada, poprowadzona częściowo śladem dawnej linii kolejowej, jest świetnym pomysłem na aktywny weekend właściwie dla każdego. Gładki jak stół asfalt  i możliwość jazdy z dala od ruchliwych dróg sprawiają, że kolejne kilometry właściwie kręcą się same 😉. Dzisiejsza wycieczka na trasie Otyń – Konotop – Rudno tak rozbudziła nasz rowerowy apetyt na tę okolicę, że równo tydzień później wzięliśmy udział w VIII Lubuskim Święcie Roweru, ale o tym będzie już w kolejnym wpisie.

Kolej na rower: Otyń - Konotop - Rudno. Kręcimy kilometry lubuską autostradą rowerową

maja 03, 2026

maja 03, 2026

Rowerem wokół Jeziora Sławskiego. Jak wygląda ten szlak w praktyce i czy to naprawdę trasa rodzinna?

0
Rowerem wokół Jeziora Sławskiego. Jak wygląda ten szlak w praktyce i czy to naprawdę trasa rodzinna?

Kolejny dzień majowego weekendu postanowiliśmy spędzić na dwóch kółkach. Wybraliśmy się na rowerową wycieczkę wokół Jeziora Sławskiego. Miało być blisko natury, aktywnie i rodzinnie, no i częściowo właśnie tak było. Po drodze odwiedziliśmy średniowieczne grodzisko w Lipnikach, plażę w Sławie oraz imponującą wieżę widokową „Joanna”. Nie zabrakło jednak piaszczystych odcinków, które skutecznie odbierały przyjemność z jazdy. Jak wyglądała nasza trasa i czy warto wybrać się na przejażdżkę rowerem wokół Jeziora Sławskiego? 

Rowerem wokół Jeziora Sławskiego. Jak wygląda ten szlak w praktyce i czy to naprawdę trasa rodzinna?

maja 01, 2026

maja 01, 2026

Pogórze Kaczawskie: Ostrzyca Proboszczowicka – śląska Fudżijama i trasa z Twardocic

0
Pogórze Kaczawskie: Ostrzyca Proboszczowicka – śląska Fudżijama i trasa z Twardocic

Tegoroczną majówkę rozpoczęliśmy w Krainie Wygasłych Wulkanów. Tym razem padło na Ostrzycę Proboszczowicką – czyli słynną „śląską Fudżijamę”. To jedno z najbardziej charakterystycznych wzniesień w regionie – ma 501 m n.p.m. i jest pozostałością dawnego wulkanu. Startowaliśmy z Twardocic – trasa okazała się bardzo przyjemna, bo wiosna zawitała już na całego: dookoła soczysta zieleń, kwiatuszki, motylki, świergolące ptaszki i pola rzepaku —  pięknie, sielsko 😍. Ale to nie do końca był taki lekki „spacerek po płaskim”. Podejście na Ostrzycę (zwłaszcza końcówka po kamiennych schodach) pozwoliła nam poczuć, że nogi mamy na właściwym miejscu 😉. Za to na szczycie czekała już konkretna nagroda – szeroka panorama, która naprawdę robi wrażenie. Widać stąd Pogórze i Góry Kaczawskie, a przy dobrej widoczności także Rudawy Janowickie i Karkonosze ze Śnieżką.

Pogórze Kaczawskie: Ostrzyca Proboszczowicka – śląska Fudżijama i trasa z Twardocic

kwietnia 25, 2026

kwietnia 25, 2026

Góry Złote: Borówkowa i wieża widokowa – szlak ze Złotego Stoku

0
Góry Złote: Borówkowa i wieża widokowa – szlak ze Złotego Stoku
Dziś wybraliśmy się na naprawdę konkretną górską wycieczkę w Góry Złote. Nasza trasa ze Złotego Stoku prowadziła przez dwa widokowe szczyty – Borówkową oraz Jawornik Wielki. Na obu znajdują się wieże widokowe, choć ta na Jaworniku jest już nieco zmęczona życiem 😉.

To nie była łatwa ani krótka trasa. Podejścia potrafiły nas solidnie zmęczyć, ale nagrodą były świetne widoki, klimatyczne leśne odcinki i sporo satysfakcji po przejściu całej pętli. Miłośnicy mniej oczywistych sudeckich szlaków i konkretnych podejść powinni więc być z takiej trasy zadowoleni — choć zakwasy następnego dnia są całkiem możliwe 😉.

Góry Złote: Borówkowa i wieża widokowa – szlak ze Złotego Stoku

Copyright © Puszongowo , Blogger