maja 03, 2022

maja 03, 2022

Przechadzka ze Złotoryi na Krucze Skały i Wiszące Tory Kolejowe oraz inne ciekawostki na pustych szlakach Pogórza Kaczawskiego

0
Przechadzka ze Złotoryi na Krucze Skały i Wiszące Tory Kolejowe oraz inne ciekawostki na pustych szlakach Pogórza Kaczawskiego
Przechadzka ze Złotoryi na Krucze Skały i Wiszące Tory Kolejowe oraz inne ciekawostki na pustych szlakach Pogórza Kaczawskiego

To była wycieczka z serii: „gdzie by się tu wybrać w góry na majówkę, ale tak, żeby tłumów nie było?”
Idealnym pomysłem na majówkę z pewnością będzie przechadzka po Górach oraz Pogórzu Kaczawskim i Krainie Wygasłych Wulkanów — regionie, który jest zupełnie niedoceniany turystycznie.
My w ten słoneczny, majowy dzień wystartowaliśmy na naszą wędrówkę ze Złotoryi. Cała trasa była przyjemna i niezbyt wymagająca. Początkowo niespiesznie pełzliśmy wzdłuż urokliwie wijącej się Kaczawy, później trochę powygrzewaliśmy się na Kruczych Skałach i odszukaliśmy Wiszące Tory Kolejowe (chyba jedyne takie w Polsce). Duża część trasy wiodła nas lasami, bez zbędnego towarzystwa.

lutego 19, 2022

lutego 19, 2022

Góry Bardzkie: romantyczny weekend bez dzieci i wędrówki po pustych szlakach

0
Góry Bardzkie: romantyczny weekend bez dzieci i wędrówki po pustych szlakach

Gdzie można wybrać się na romantyczny weekend we dwoje, w góry? 


Góry Bardzkie: romantyczny weekend bez dzieci i wędrówki po pustych szlakach

Takich miejsc jest mnóstwo. My z Blarem wybraliśmy trochę nieoczywiste, czyli Bardo — „miasto cudów”, miejscowość niedocenianą i niezbyt obleganą przez turystów, ale niezwykle urokliwie położoną. Na nocleg zatrzymaliśmy się w Hotelu Bardo. To, że w końcu udało nam się „pozbyć dzieci”, nie oznaczało jednak, że na takim romantycznym wyjeździe nie wystawimy nogi poza obręb pokoju i hotelowej strefy spa 😉. Wędrowanie w ten weekend było i to całkiem sporo. Do Barda dotarliśmy już w piątek, a w sobotę zrobiliśmy sobie pętelkę po zupełnie zapomnianych szlakach gór Bardzkich. Podziwialiśmy piękne widoczki z Miejsca Hrabiowskiego, minęliśmy siedem gór (a może i więcej 😉), a nawet doszliśmy do wioski świętego Mikołaja. Brzmi trochę jak bajka? — no może 😉, ale do tej bajki jest nawet mapa 😊:

lutego 18, 2022

lutego 18, 2022

Góry Bardzkie: Bardo — miasto cudów

0
Góry Bardzkie: Bardo — miasto cudów
Bardo wjeżdżających do miasta turystów wita wiele obiecującym hasłem: „Bardo — miasto cudów”. Określenie to nawiązuje do licznych wydarzeń religijnych, które miały miejsce w miejscowości: uzdrowienia, spełnione modlitwy oraz objawienie Matki Boskiej. My z Blarem też doświadczyliśmy w Bardzie swojego małego, prywatnego (niereligijnego) „cudu”, ale o tym to może napiszę za jakiś czas 😉. Dla mnie Bardo i góry Bardzkie to jednak przede wszystkim cud natury — to właśnie tam znajduje się jedno z kilku moich ulubionych miejsc w górach, czyli Obryw Bardzki — widok stamtąd dosłownie zapiera dech w piersi. Zresztą samo miasteczko też ma swój niepowtarzalny klimat i ciekawą historię. Tak naprawdę to chyba każdy znajdzie w Bardzie coś dla siebie.

lutego 05, 2022

lutego 05, 2022

Spacer po lesie w okolicach Lubina, zdobywamy górę Piotruś

2
Spacer po lesie w okolicach Lubina, zdobywamy górę Piotruś

Dziś wpis z serii o tym, gdzie można poszlajać się po lesie niedaleko naszego Lubina.  Niby nie planowaliśmy wędrówki po górach, a jedynie spacer po lasach Wysoczyzny Lubińskiej, ale i tak udało nam się zdobyć jakże okazały szczyt Piotruś (173 m n.p.m.) 😉. No to zaczynamy przechadzkę.

stycznia 08, 2022

stycznia 08, 2022

Szukamy śniegu w Górach Suchych, czyli na sanki do Andrzejówki

0
Szukamy śniegu w Górach Suchych, czyli na sanki do Andrzejówki

Gdzie warto wybrać się na sanki na Dolnym Śląsku? 

Oprócz kilku „kultowych w naszym mieście saneczkowych górek” 😉 oczywiście warto ruszyć w góry. Jedną z fajniejszych miejscówek na saneczkowe szaleństwo jest górka pod schroniskiem PTTK Andrzejówka w Górach Suchych. W schronisku można się ogrzać i dobrze najeść, a gdyby okazało się, że zjeżdżanie to za mało, to można się wypuścić jeszcze na jakąś przechadzkę na szlak.

listopada 27, 2021

listopada 27, 2021

Powitanie zimy w Górach Sowich, czyli babskie wędrówki po śniegu

0
Powitanie zimy w Górach Sowich, czyli babskie wędrówki po śniegu
Dzisiejsza wycieczka to wędrówka po zaśnieżonych sowiogórskich szlakach i przywitanie się z zimą. Okoliczności przyrody były absolutnie bajeczne, a widoki z gór: Żmij (887 m n.p.m.) i Kalenica (964 m n.p.m.) zapierały dech w piersiach. A po białym puchu miałam przyjemność wędrować z Marleną, z którą znamy się z byłej pracy (oj brakuje mi tych „pracowych” pogawędek).
Copyright © Puszongowo , Blogger