września 12, 2020

września 12, 2020

Wycieczka do Horní Mísečky — odkrywamy źródła Łaby, podziwiamy malownicze wodospady i górskie panoramy po czeskiej stronie Karkonoszy

0
Wycieczka do Horní Mísečky  — odkrywamy źródła Łaby, podziwiamy malownicze wodospady i górskie panoramy po czeskiej stronie Karkonoszy
Na dzisiejszą wycieczkę zaplanowaliśmy sobie wędrówkę po czeskiej stronie Karkonoszy. Na szlak wyruszyliśmy z niewielkiej miejscowościach Horní Mísečky. Trasa, którą wędrowaliśmy, nie była jakoś szczególnie wymagająca kondycyjnie, a jednocześnie bardzo atrakcyjna. Mogliśmy podziwiać rozległe górskie panoramy, malownicze wodospady: panczawski i łabski oraz dotrzeć do źródła Łaby. Szlaki, którymi szliśmy były bardzo dobrze oznakowane i zadbane, a po drodze mijaliśmy kilka schronisk, sporo ław i wiat. 

sierpnia 23, 2020

sierpnia 23, 2020

Wakacje w Międzywodziu

0
Wakacje w Międzywodziu
Wakacji w tych koronaświrusowych czasach w zasadzie nie planowaliśmy. Prawie na ostatnią chwilę udało nam się, jakimś cudem, wyżebrać i zgrać kilka wolnych dni w pracy oraz zamówić idealną pogodę nad Bałtykiem. Ostatecznie tak jakoś wyszło, że wybraliśmy się poleniuchować na piaszczystej plaży w Międzywodziu.

lipca 04, 2020

lipca 04, 2020

Góry Bardzkie: wędrówka z Kłodzka do Barda

2
Góry Bardzkie: wędrówka z Kłodzka do Barda
Góry Bardzkie to pasmo górskie w Sudetach Środkowych położone między Górami Sowimi a Górami Złotymi. Są to rejony raczej mało uczęszczane przez turystów, a brak tłumów na szlaku to coś, co z Blarem bardzo lubimy. Zresztą jakoś tak wyszło, że i my Góry Bardzkie jakoś do tej pory pomijaliśmy przy planowaniu naszych wędrówek i oboje byliśmy tam po raz pierwszy.

A co zaplanowaliśmy sobie na ten nasz bardzki pierwszy raz?

W planach wycieczki mieliśmy między innymi przechadzkę z Barda do Kłodzka i wejście na najwyższy szczyt Gór Bardzkich, czyli Kłodzką Górę. Po drodze mijaliśmy trochę pięknych widoczków, gubiliśmy szlak i wędrowaliśmy po błocie. Natomiast prawdziwa wisienka na torcie czekała na nas prawie pod koniec wędrówki i była to niesamowita panorama z obrywu bardzkiego, czyli największego osuwiska na terenie całych Sudetów. (Nie, nie zdjęcie poniżej to jeszcze nie widok na Bardo 😏 — to tak na zachętę i na dowód, że na tej trasie jest po prostu pięknie).

maja 27, 2020

maja 27, 2020

Góry Izerskie: wędrówka z Jakuszyc przez Schronisko Orle oraz rzeka pełna piwa i legendarne naleśniki w Chatce Górzystów

3
Góry Izerskie: wędrówka z Jakuszyc przez Schronisko Orle oraz rzeka pełna piwa i legendarne naleśniki w Chatce Górzystów
Gdybym miała powiedzieć, z czym kojarzą mi się Góry Izerskie, to pierwsze co przychodzi mi na myśl to Chatka Górzystów i naleśniki z jagodami (mimo że dopiero na tej wycieczce po raz pierwszy mieliśmy okazję ich spróbować). Góry Izerskie to piękne rozległe polany i łąki (czasem bagienka), malownicza rzeka Izera i inne mniejsze górskie potoczki piwem (tudzież whisky) płynące. Sporo tu łatwych wręcz spacerowych tras, chociaż strome podejścia też się znajdą — w końcu to góry 😏. Tym razem jednak nasza wycieczka obyła się bez wspinaczki i mimo 20 km, jakie przeszliśmy, właściwie nie czułam się zmęczona.

maja 17, 2020

maja 17, 2020

Rudawy Janowickie: wędrówka z Kowar na Skalnik

2
Rudawy Janowickie: wędrówka z Kowar na Skalnik
Tego dnia zaplanowaliśmy sobie wycieczkę w Rudawy Janowickie, a konkretniej to wejście na ich najwyższy szczyt, czyli Skalnik (945 m n.p.m.). Z wierzchołka Skalnika co prawda trudno uświadczyć jakichś spektakularnych widoków, ale po drodze mijaliśmy skałki o ciekawych kształtach i nazwach, czyli Konie Apokalipsy i Małą Ostrą, a stamtąd było już na co popatrzeć.

maja 09, 2020

maja 09, 2020

Masyw Ślęży: wycieczka z Jędrzejowic na Górę Radunia i nad słoneczne morze rzepaku

4
Masyw Ślęży: wycieczka z Jędrzejowic na Górę Radunia i nad słoneczne morze rzepaku
Celem naszej dzisiejszej wędrówki była Radunia (573 m n.p.m), czyli drugi co do wielkości szczyt w Masywie Ślęży. Właściwie to na sam szczyt Raduni nie wchodziliśmy, bo od 2014 roku zlikwidowany został szlak turystyczny prowadzący przez wierzchołek. Wejście na górę jest zakazane, ponieważ znajduje się tam rezerwat „Góra Radunia”. Wszystko to ma na celu ochronę niezwykle rzadkich roślin min paproci zanokcica serpentynowa (Asplenium adulterinum). A tak marginesie to podczas całej tej wędrówki, to nie rezerwat wywarł na nas największe wrażenie, a cudowne słonecznie żółte morze rzepaku — bajka!
Copyright © Puszongowo , Blogger