Ucieczka od miejskiego zgiełku, tłumów ludzi na szlaku i kontakt z bogactwem przyrody Doliny Baryczy – czy to brzmi zachęcająco? Dla nas bardzo 😍
Dzisiejszą wycieczkę rozpoczęliśmy z Godnowej – niewielkiej wsi niedaleko Milicza. Trasa wiodła malowniczymi drogami i ścieżkami wśród stawów o ciekawych nazwach: Szklarek, Gadzinowy Duży, Wilczy, Słoneczny, Polny, Golica, Staś i Słowian. Co chwilę pojawiały się okazje do obserwacji ptaków i pluszczących się ryb.
Na tę wycieczkę wyruszyliśmy trochę przy okazji festiwalu Open Craft w Szkaradowie – wybraliśmy się bez dzieci, na cały weekend. Do Szkaradowa przyjechaliśmy w piątek, a tam: nocleg pod namiotem, całkiem fajna muza i dobre piwo kraftowe (spory wybór „zerówek”). Rano pobudka smaczne i sycące śniadanko i już byliśmy gotowi do wędrówki po Dolinie Baryczy. Następnego dnia powtórka z rozrywki i jeszcze jeden spacer.
Mapa z trasą wycieczki
Auto zostawiliśmy przy kościele w Godnowej i ruszyliśmy zielonym szlakiem Długołęka–Krotoszyn w kierunku stawów.
Staw Gadzinowy Duży
Pierwszym ciekawym przystankiem na trasie był
Staw Gadzinowy Duży, należący do największego w Dolinie Baryczy kompleksu stawowego Stawno. Leży on na prawym brzegu Baryczy i choć w przeciwieństwie do większości stawów na południe od rzeki nie jest objęty rezerwatem „Stawy Milickie”, to i tak stanowi prawdziwą ostoję dla ptaków i roślin wodno-błotnych.
Wokół stawu można spotkać zarówno pospolite rośliny, takie jak: pokrzywa, bylica czy babka zwyczajna, jak i te mniej spotykane, czyli: ostrożeń lancetowaty, strzałkę wodną, krwawnicę pospolitą, niezapominajkę błotną czy rzęsę drobną. Brzegi porastają rozległe łany trzcin i pałki wąskolistnej, które tworzą idealne schronienie dla ptactwa.
Wśród mieszkańców stawu królują
mewy śmieszki, kaczki krzyżówki, głowienki, czernice i krakwy, a na wodzie można spotkać perkozy zauszniki. Staw Gadzinowy Duży jest też miejscem lęgowym wielu chronionych gatunków jak
perkoz rdzawoszyi, bąk, błotniak stawowy czy żuraw. Na obrzeżach stawu czasem żeruje rzadki
bocian czarny, a w trzcinach gniazdują
trzciniaki, trzcinniczki, rokitniczki i łozówki.
W ramach projektu „Turystyka przyjazna przyrodzie w Dolinie Baryczy” przy stawie powstała zadaszona czatownia do obserwacji ptaków. W praktyce wyglądało to jednak tak, że gęste zarośla skutecznie zasłaniały widok, a porozrzucane butelki po alkoholu raczej nie zachęcały do długiego postoju 😏.
Wędrujemy dalej
Dalej ruszyliśmy w kierunku wsi Nowe Grodzisko.
Kawałek za miejscowością było miejsce, z którego startowały spływy kajakowe po Baryczy – fajna sprawa i na pewno skusimy się przy innej okazji.
Po chwili doszliśmy do rozwidlenia szlaków, gdzie krzyżują trasy piesze i rowerowe. Jest tam wiata, można kupić kawę, lemoniadę, rzemieślniczy ser, coś do zjedzenia, a nawet drobną pamiątkę w postaci magnesu z Doliny Baryczy. My oczywiście skorzystaliśmy z okazji i przycupnęliśmy na mrożoną kawę – to była idealna przerwa przed dalszą częścią wędrówki.
Staw Słoneczny i Staw Wilczy
Kawa postawiła nas na nogi i ruszyliśmy dalej – szlak prowadził w stronę Stawu Słonecznego i Stawu Wilczego. Szliśmy szeroką ścieżką pieszo-rowerową, ciągnącą się pomiędzy dwoma stawami: po lewej stronie jest Staw Wilczy Duży, a po prawej Staw Słoneczny Górny – jeden z większych akwenów w tej części Doliny Baryczy.
Oba stawy należą do słynnych Stawów Milickich – ogromnego kompleksu liczącego ponad 285 akwenów, który już od wieków kształtuje krajobraz Doliny Baryczy i stanowi jedną z najważniejszych ostoi ptaków wodno-błotnych w tej części Europy.
Na wodzie łatwo wypatrzyć kaczki krzyżówki, czernice, głowienki i łyski, perkozy dwuczube i zauszniki. Nad stawami krążą mewy śmieszki i rybitwy, a w trzcinowiskach kryją się trzciniaki i rokitniczki. Przy odrobinie szczęścia można też dostrzec błotniaka stawowego patrolującego okolice nisko nad szuwarami.
Brzegi akwenów porastają rozległe pasy trzcin, pałki wąskolistnej i sitowia, a w płytszych partiach pojawiają się rośliny typowe dla wód stojących, jak rzęsa, żabiściek czy strzałka wodna. To właśnie ta mozaika otwartej wody i gęstej roślinności sprawia, że Staw Słoneczny i Staw Wilczy są ważnym miejscem żerowania i odpoczynku ptaków w sezonie lęgowym i podczas migracji.
Spacer groblą między stawami okazał się jednym z najbardziej klimatycznych fragmentów całej trasy i świetną okazją do popodglądania ptasiego życia.
Kolejne stawy
W Stawnie skręciliśmy w lewo (chwilowo na szlak czerwony) i dalej poszliśmy drogą wzdłuż stawu, kierując się w stronę Dymin. Po drodze trafiliśmy na jeszcze jedną czatownię do obserwacji ptaków, choć i z niej raczej trudno byłoby cokolwiek zaobserwować 😉.
Wędrowaliśmy dalej — po prawej stronie mając staw Golica, a po lewej staw Polny. Za Dyminami minęliśmy kolejne stawy: Staś Dolny i Słowian. Dookoła cisza i spokój, ptaki, plusk ryb — taki przyjemny, sielski krajobraz Doliny Baryczy.
Powrót przez Nowy Zamek i Dzierżgów
Gdy znów dotarliśmy do skrzyżowania szlaków, gdzie wcześniej piliśmy kawę, wiedzieliśmy, że nasza wycieczka powoli zbliża się ku końcowi. Wracaliśmy przez Nowy Zamek i Dzierżgów. Stawy co prawda się skończyły, ale krajobraz nadal miał swój sielski urok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz