Kaszuby kojarzą się przede wszystkim z jeziorami, lasami i bogatą kulturą regionalną. Tymczasem w Kartuzach stoi sobie Kolegiata Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, której dach przypomina trumnę, nad wejściem widnieją słowa Memento Mori – „Pamiętaj o śmierci”, a czas odmierza Anioł Śmierci z kosą. Brzmi dość ponuro? I cóż... wesoło to tu raczej nie jest 😉.
Tego dnia pogoda nie rozpieszczała. Dlatego zaczęliśmy szukać miejsc, które można zwiedzić między kolejnymi opadami i tak trafiliśmy do Kartuz.
Zakon kartuzów
Kartuzy są jednym z nielicznych polskich miast, których historia zaczęła się od klasztoru, a nie od grodu, zamku czy targowiska. Miasto swoją nazwę zawdzięcza właśnie zakonowi kartuzów, którzy osiedlili się tutaj pod koniec XIV wieku. Wokół ich klasztoru stopniowo rozwinęła się osada, z której wyrosły dzisiejsze Kartuzy. Sami kartuzi prowadzili niezwykle surowe życie, ale mimo ascetycznej reguły warzyli piwo i produkowali wino 😉.
Kolegiata w Kartuzach – dlaczego dach ma kształt trumny?
Świątynia jest położona nad brzegiem jeziora Klasztornego Małego i wzniesiono ją na przełomie XIV i XV wieku w stylu gotyckim. Właściwie w okolicy jest całkiem przyjemnie, a z zewnątrz budowla, nie wydaje się wcale aż tak „straszna”. Gdyby nie dach, o dość nietypowym kształcie można by przejść obok i pomyśleć, że to całkiem ładny, gotycki kościół. Dopiero później zaczyna się dostrzegać różne symbole.Dach kolegiaty przypominający wieko trumny to nie przypadek. Dla zakonu kartuzów śmierć nie była tematem tabu – przeciwnie, uwielbiali otaczać się takimi przypominajkami skłaniającymi do refleksji nad kruchością życia.
Zwiedzanie kolegiaty
Kolegiatę można zwiedzać codziennie, o ile w danym momencie nie odbywa się nabożeństwo. Do środka wchodzi się przez zakrystię, ponieważ główne drzwi poza mszami są zamknięte. Na spokojne obejrzenie wnętrza warto zarezerwować około pół godzinki. Wiecej info na stronie parafii (klik)
Opłata za wstęp to „co łaska”, ale nie mniej niż 4 zł od osoby. Pieniądze są przeznaczane na utrzymanie i konserwację zabytkowej świątyni.Co kryje wnętrze kartuskiej kolegiaty?
Po wyjściu z zakrystii od razu znaleźliśmy się przy prezbiterium. W jego centralnym punkcie znajduje się barokowy ołtarz główny z XVII wieku z obrazem przedstawiającym Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, patronki świątyni. Ściany prezbiterium zdobią złocone kurdybany, czyli ozdobne skóry pokryte tłoczeniami i dekoracjami.Wrażenie zrobiły na nas drewniane stalle ustawione po obu stronach nawy głównej. To bogato rzeźbione siedziska przeznaczone dla zakonników. Warto im się przyjrzeć dokładniej, bo każda płaskorzeźba jest inna. Można odnieść wrażenie, że snycerz specjalnie postawił sobie za cel, aby niczego nie powtórzyć.
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz